Ograniczenie klauzuli sumienia uznane częściowo za niekonstytucyjne

2015-10-28

Głośna debata sprzed roku, dotycząca sytuacji, w której lekarz odmawia wykonania świadczenia (zabiegu aborcji) powołując się na klauzulę sumienia, powróciła za sprawą wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 7 października 2015 roku.

Na początku 2014 roku cała Polska dyskutowała nad przypadkiem prof. Chazana, który odmówił pacjentce wykonania zabiegu usunięcia ciąży. Decyzja kobiety podyktowana była faktem stwierdzenia ciężkiej, nieuleczalnej choroby u mającego się narodzić dziecka. Dyrektor szpitala Św. Rodziny nie zgodził się na przeprowadzenie zabiegu oraz nie wskazał pacjentce miejsca, w którym mogłaby poddać się aborcji. W konsekwencji prof. Chazan utracił posadę dyrektora, a Narodowy Fundusz Zdrowia nałożył na placówkę karę.

Pomimo umorzenia śledztwa przeciwko prof. Chazanowi, pozostała wątpliwość co do tego, na jakich warunkach lekarz może odmówić udzielenia świadczenia, powołując się na klauzulę sumienia i jakie niesie to za sobą konsekwencje.

Na wniosek Naczelnej Rady Lekarskiej, Trybunał Konstytucyjny zbadał konstytucyjność zapisów zawartych w art. 39 ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty (Dz. U. z 1997 r. Nr 28 Poz. 152 z późn. zm.), które między innymi odmawiały lekarzom możliwości powstrzymania się od wykonania świadczeń niezgodnych z jego sumieniem w przypadkach niecierpiących zwłoki oraz nakładały obowiązek wskazania pacjentowi innego specjalisty lub placówki, w której uzyska dane świadczenie. Ponadto, wskazywały konieczność pisemnego powiadomienia przełożonego o odmówieniu wykonania świadczenia i odnotowania tego faktu w dokumentacji medycznej.

Trybunał orzekł, co następuje.

Możliwość powołania się lekarza na klauzulę sumienia powinna być rozumiana jako przejaw korzystania z wolności sumienia i religii, przysługującej każdemu człowiekowi, będącej następstwem jednej z podstawowych wartości konstytucyjnych, jaką jest godność.

Wobec takiej interpretacji ograniczenie skorzystania z klauzuli sumienia w przypadkach niecierpiących zwłoki uznano za niezgodne z art. 31 ust. 3 Konstytucji, wedle którego konstytucyjne prawa człowieka, w tym przypadku wolność sumienia, mogą ulegać restrykcji tylko w sytuacji, gdy są konieczne dla bezpieczeństwa i porządku publicznego w demokratycznym państwie. Jednocześnie zaznaczono, iż pojęcie „przypadek niecierpiący zwłoki” jest terminem nieostrym i wymaga dookreślenia, w innym przypadku bowiem mógłby stać się źródłem nadużyć ze strony lekarzy.

Trybunał odniósł się również do kwestii obowiązku lekarza w zakresie wskazania „realnych możliwości uzyskania (…) świadczenia u innego lekarza lub w innym podmiocie leczniczym”, uznając taką konieczność za niezgodną z Konstytucją. Pojawiła się propozycja stworzenia powszechnie dostępnego wykazu lekarzy i placówek, którzy podejmują się wykonywania świadczeń, co do których istnieje możliwość powołania się na klauzulę sumienia.

Za zgodny z Konstytucją uznano zaś przymus pisemnego powiadomienia przełożonego oraz odnotowania faktu odmówienia wykonania świadczenia w dokumentacji medycznej. Uwzględnienie takiej informacji jest o tyle istotne dla pracodawcy, że powierzając swoim pracownikom zakres zadań może wziąć pod uwagę fakt, czy dany lekarz powołuje się na klauzulę sumienia czy nie.

Na konsekwencje omawianego rozstrzygnięcia warto spojrzeć zarówno z perspektywy lekarza, jak i pacjenta. Przede wszystkim należy pamiętać, że mamy w tym wypadku do czynienia z osobami równymi wobec prawa, a zatem sytuacją, w której teoretycznie, prawa konstytucyjne przysługują im w równym stopniu.

Patrząc zaś z punktu widzenia pracodawcy – podmiotu leczniczego, należy zauważyć że ma on prawny obowiązek zapewnienia pacjentowi prawa do uzyskania świadczenia zdrowotnego. Wywiązania się z tejże konieczności staje się utrudnione w przypadku, w którym lekarz realizujący dane świadczenie odmawia jego wykonania, powołując się na klauzulę sumienia. Rodzi się zatem wątpliwość, jak winny postąpić placówki medyczne, w których wszyscy lekarze skorzystali z przysługującej im możliwości sprzeciwu i tym samym, pomimo faktu posiadania odpowiedniego personelu, w danej placówce, nie jest możliwe udzielenie świadczenia.

Powstaje również pytanie, czy taki wyrok nie różnicuje praw pacjenta i praw lekarza pod względem ważności? Orzeczenie Trybunału, powołując się na przepisy Konstytucji dotyczące godności i wolności sumienia, rozpatruje je jedynie z perspektywy lekarza. Prawo człowieka do ochrony zdrowia, również zagwarantowane w Konstytucji RP, wydaje się zajmować niższe miejsce w hierarchii wartości konstytucyjnych niż wolność sumienia i wolność wyrażania poglądów.

Orzeczenie, choć pojawiło się zaledwie kilka dni temu, wzbudza już poruszenie w środowisku lekarskim. Z zasady ma ułatwić podejmowanie decyzji co do wykonywania świadczeń godzących w sumienie lekarza. Jednak, czy takie rozwiązanie nie stanowi zagrożenia dla pacjentów, którzy mimo przysługującej im opieki zdrowotnej muszą liczyć się z odmową udzielenia pomocy? Czy nie naruszy, wpisującego się w historię zawodu lekarza, bezwzględnego zaufania pacjenta?

Pozostaje oczekiwać wydania uzasadnienia wyroku, które być może pozwoli choć w minimalnym stopniu zrozumieć pobudki sędziów Trybunału.

Wiktoria Ucieklak

Wiktoria Ucieklak

Aplikant Radcowski

Współautorem tego wpisu jest:

Roksana Kociszewska

Praktykant

Skomentuj ten wpis:

Twój e-mail nie będzie nigdy publikowany lub udostępniany. Pola wymagane zostały oznaczone jako *

Opcja "Wyślij komentarz" służy do podzielenia się swoją opinią w zakresie objętym treścią artykułu. Wysłanie komentarza nie jest równoznaczne z jego opublikowaniem. Treść komentarza przed publikacją będzie weryfikowana a jej akceptacja, będzie zależeć od administratora i/lub redaktorów bloga.

Wysyłając dane w formularzu wyrażasz zgodę na ich przetwarzanie w celu realizacji usługi zgodnie z Ustawą z dnia 29.08.1997r. o ochronie danych osobowych. Dz. U nr 133 poz.833.

*

*